Niepokojące objawy u psa 

Każdy właściciel psa chce dla swojego pupila jak najlepiej. Spacery i wycieczki, przysmaki oraz dobrej jakości pożywienie, nowe zabawki, wygodne legowiska – to tylko część rzeczy, o które dbamy, mając czworonoga. Należy jednak pamiętać, że to nie wszystko. Poza karmą, czy zabawą, warto zatroszczyć się o zdrowie zwierzaka i w przypadku niepokojących objawów, skonsultować jego stan z weterynarzem. Istotna jest także suplementacja u psa, która pozytywnie wpłynie na organizm psa, sierść, czy pazury. 

Spadek apetytu u psa

Gdy nasz czworonóg przestaje jeść, zaczynamy się obawiać, że jest chory. Czasem brak apetytu może wynikać ze zwyczajnego braku głodu, jednak gdy tego typu objaw nie ustępuje, a dodatkowo pojawiają się problemy z wypróżnianiem i osowiałość, warto umówić wizytę u weterynarza. W niektórych przypadkach powody mogą dotyczyć jamy ustnej: chorych dziąseł lub zębów, które sprawiają, że przyjmowanie karmy staje się bolesne. Również infekcje wirusowe i bakteryjne – podobnie zresztą jak u ludzi – odbierają psu chęć do jedzenia oraz zabawy. Do innych powodów spadku apetytu zwierzęcia należą: nowotwory, problemy trawienne (zatrucia pokarmowe, niestrawności) oraz choroby układu pokarmowego. Właśnie dlatego jeśli pies wymiotuje, ma biegunkę lub przestaje się wypróżniać, natychmiast powinien zostać zdiagnozowany przez specjalistę, w celu podjęcia odpowiedniego leczenia. Aby uniknąć sytuacji, w których nasz pupil przestaje jeść, ze względu na brak głodu, warto wdrożyć suplementację u psa. Jest to urozmaicenie posiłku, więc zwierzę nie będzie znudzone, a także będzie zastrzykiem witamin oraz energii. Sprawdzić się mogą kwasy tłuszczowe omega-3 oraz omega-6, które dodają karmie smaku, na przykład specjalnie przystosowany olej konopny dla psa. Jest to suplement o szerokim wachlarzu zastosowań, który zarówno wspomaga leczenie, jak i zapobiega ewentualnym dolegliwościom. 

Wzmożone pragnienie u psa

Widok psa, który dyszy, a jego język wyciągnięty jest na zewnątrz to częsty widok po spacerze, zabawie, czy intensywnej aktywności fizycznej. Nic dziwnego, że chce mu się pić, zwłaszcza iż każdy ssak ma podobnie. Jednak gdy wzmożone pragnienie nie ustępuje, a psu chce się pić bez widocznych powodów, właściciel zaczyna obawiać się, że jest to oznaka choroby. Przyczyną może być uczucie suchości po jedzeniu wyłącznie suchej karmy, (warto wówczas urozmaicić dietę pupila), jednak wzmożone pragnienie bez wyraźnej przyczyny prowadzi do spadku apetytu, przewodnienia i zaburzenia gospodarki wodno-elektrolitowej psa, w konsekwencji stanowiąc zagrożenie dla jego zdrowia. Niestety, wzmożone pragnienie zwierzęcia nie ma jednego powodu, więc najlepiej będzie udać się z nim do weterynarza, który ustali z czego ono wynika. 

Spadek aktywności u psa

Mniejsze zainteresowanie zabawą to nie tylko objaw starości psa, ale i choroby. Wiadomo, że pies, podobnie jak człowiek może mieć gorszy dzień, jednak apatia, która nie ustępuje lub pojawiają się przy niej dodatkowe objawy są oznaką choroby. Mogą być to choroby układu pokarmowego, stawów, borelioza, czy infekcje wirusowe. Z tego powodu, gdy czworonóg, który dotąd był żywy i energiczny z dnia na dzień staje się osowiały, warto go przebadać, gdyż nie można jednoznacznie stwierdzić co mu dolega, jako iż spadek aktywności może być objawem różnych schorzeń. 

Łzawienie/zaczerwienione oczy u psa

Niepokojące objawy u psa to także łzawiące, czerwone oczy. Podczas wizyty u weterynarza oceni on, czy problemem są gałki oczne, powieki lub jeszcze inny czynnik (na przykład alergia zwierzęcia, uraz mechaniczny lub brak odpowiedniego nawilżenia). Gdy specjalista określi przyczynę, wówczas można rozpocząć kurację psa. Dodatkowo, pomóc może gorzknik kanadyjski, który pomaga pozbyć się bakterii na ścianach komórkowych oczu. Stosowany w formie herbaty lub naparu do mycia psich oczu może pomóc uporać się z tym objawem.

 Podsumowanie

Dokładne obserwowanie, suplementacja u psa i wizyty u weterynarza to obowiązek, gdy tylko pies zachowuje się inaczej, niż zwykle: nie je, pije zbyt dużo wody, czy nie chce wychodzić na spacery. Pozwala to na czas zapobiec chorobie, uzyskać poprawną diagnozę i wdrożyć odpowiednie leczenie, które – co najważniejsze – będzie mogło wyleczyć pupila. 

No comments yet! You be the first to comment.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.